Dawno dawno temu kiedy łącze modemowe nie miało sobie równych, zaistniało zarabianie przez internet za pomocą płatnych maili. Perspektywa wielkich zarobków zachęcała ludzi do uczestniczenia. Tak naprawdę zarabiali wyłącznie nie liczni, ci którzy potrafili zachęcić do tego mnóstwo ludzi. Właściwie ludzie zarabiali dla tych nie licznych, gdyż zwykły uczestnik (nie posiadający poleconych) takiego programu nie był wstanie zarobić do minimum
Sposób który powinien upaść dawno temu wciąż działa! Na pierwszy rzut oka nic się nie zmieniło. Zarobienie jest bardziej realne niż wtedy, ale wciąż kokosów na tym nie ma.
Dla nie wtajemniczonych
Zarabianie za pomocą płatnych maili polega na oglądaniu reklam przez kilkadziesiąt sekund w zamian za kilka groszy. Za 1 maila dostajemy teoretycznie od 0,25-5gr, a w praktyce to wygląda mniej więcej pomiędzy 0,25-1gr . Czas reklam oscyluje między 10 a 40 sekundami. Oczywiście wystarczy kliknąć w odnośnik w mailu, a po odpowiedniej liczbie sekund kliknąć krzyżyk w przeglądarce (reklam nie trzeba oglądać wystarczy kliknąć w link.). Natomiast aby móc wypłacić pieniądze do banku trzeba uzbierać do wyznaczonego minimum (0-50zł). Chciałem na początku napisać, że to nie ma zalet, a jednak znalazłem jedną!
Korzystać mogą osoby, które ukończyły 13 lat. Osobom w przedziale od 13-16 lat może być trudno znaleźć pracę. Dlatego kilka złoty do kieszonkowego się przyda.
Podobne rzeczy
-płatne linki – działają na tej samej zasadzie co płatny mailing, tylko zamiast sprawdzania poczty trzeba często wchodzić na stronę na której się zarejestrowaliście.
-płatne banery – jak wyżej tylko zamiast linków są banery reklamowe
-surfbary (tutaj miała być krótka informacja, ale doszedłem do wniosku, że będzie potrzebny osobny wpis)
Wspomniane płatne linki i banery są wbudowane w stronach oferujący płatny mailing. Korzystając z maili i linków/banerów zarobimy 2 razy więcej niż zarabiając tylko na mailach.
Na tym nie zarobisz
Wszyscy ci którzy pragnęli na tym zarobić kokosy, rozczarują się. Przy dobrym wietrze nielicznym się uda przekroczyć barierę 10 zł lub do minimum wypłaty. Znajdą się osoby które liczyły lub liczą, że na tym można zarobić ponad 100zł. Śmiało stwierdzam: „Nie można!”. Ponieważ nawet biorąc pod uwagę optymistyczną wersje (1gr za mail lub link) to do uzbierania tej 3-cyfrowej sumy potrzebne jest 10000 maili i płatnych linków. W jednym programie to mogłoby potrwać 5 lat,a biorąc pod uwagę kilka programów naraz to ten czas może się skróci do roku. I jaki w tym sens zarobić 100zł w rok? Jak już wspomniałem to jest optymistyczna wersja.
Kto dużo zarobi?
Oczywiście istnieje wąska grupa ludzi, która na tym zarabia. W szczególności są to ludzie którzy tworzą programy (strony) tej formy zarabiania. Drudzy to ci którzy są wstanie polecić dany program dużej liczbie osób i ci właśnie ludzie pracują dla tej jednej. No i ostatni „zwykli uczestnicy”, którzy zrobią wszystko aby na tym zarobić tzw. desperaci. To właśnie oni są specjalnie manipulowani przez dwóch poprzednich.
Oszustwa
Pomimo istnienia tak słabego systemu zarabiania pieniędzy istnieje kolejne ryzyko w postaci oszustw. Wykorzystam tu wymieniony w poprzednim akapicie podział. Pierwsi (twórcy programu) często nie wypłacają tym trzecim i w tym miejscu nie jesteś wstanie nic zrobić. Oni też mogą zablokować ci wysyłanie kolejnych maili gdy dochodzisz do wyznaczonego minimum. Natomiast drudzy (polecający) najczęściej tworzą strony internetowe w których zachwalają prawie wszystkie programy. Oczywiście po to aby nazbierać jak najwięcej tych trzecich. Właśnie ci najbardziej manipulują mówiąc ile to stów miesięcznie zarobisz. Czasem nawet pojęcia nie mają o czym piszą, te całe dowody wypłat też nie wiadomo czy są prawdziwe. Mogą być cudze lub podrobione. Ci trzeci również nie są tacy święci. Nie oglądają reklam, bo kto to sprawdzi. Zakładają wiele kont szczególnie w programach bez minimum.
Podsumowując
Sposób zarabiania pieniędzy dzięki płatnym mailom czy linkom znam od ponad 5 lat. Cała idea takiego zarabiania jest bardzo dobra, ale zawiera wiele błędów przez co jest jak jest. Na przykład nikt nie sprawdza czy się zobaczyło reklamę, dlatego też jest tak mało maili. Bo którzy reklamodawcy na takie coś się zgodzą.
Jeśli znasz dobrze stworzony program zarabiania na płatnych mailach i linkach to daj mi znać korzystając z formularza Kontaktu. Same linki mnie nie interesują,trzeba mnie jakoś przekonać. Osoby którym uda się mnie przekonać w takim stopniu, że ja polecę to czytelnikom mojego bloga. To przekaże takiej osobie minimum 5zł z własnej kieszeni.


#1 przez Ludwik C. Siadlak - 9 lipca 2009 o 12:15
Płatne maile to forma szeroko zarzucona już od jakiegoś czasu, której towarzyszą jednak okresowe pośmiertne konwulsje kiedy pojawia się nowa firemka oferująca wspomniane przez Ciebie kokosy
#2 przez Jerzy - 8 sierpnia 2009 o 20:27
Przez 6 miesięcy klikania i polecania,zarobiłem 175zł.,-w tym 3000 tys. e-mali.Nie będę wymieniał firmy,ponieważ wypłaca dopiero jak się uzbiera 500zł.to może trwać nawet 2 lata{wypłata na konto PAY-PAY} i dopiero na konto swoje,z utratą gotówki 10%.Nie ma takiej firmy,która daje zarobić KOKOSY-NIE BAWCIE SIĘ W KLIKANIE- SZKODA WASZEGO CZASU !!!!! POZDRO$$$